Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gorzów Wielkopolski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gorzów Wielkopolski. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 maja 2013

Wspomnienie

Już ponad rok (rok i trzy dni) jestem księdzem. Poniżej małe wspomnienie z prymicyjnego czasu...





Mama nie widziała filmu... Odebrałem go we wtorek w czasie, gdy była w szpitalu... Kilka tygodni wcześniej pytała się o film. Kiedy mówiłem, że niebawem odbieram, powiedziała, że już go nie obejrzy. Faktycznie nie obejrzała.

Jeśli więc wasi bliscy mówią, że nie doczekają się czegoś od was, bo się z czymś ociągacie, to weźcie się do roboty. Dotyczy wszystkiego (jak mówią, że się nie doczekają wnuków, to też się weźcie do roboty) :P


niedziela, 26 maja 2013

List do mamy

Mój ostatni wpis widnieje pod datą 18 marca. Zamieściłem go kilkanaście godzin po śmierci mojej Mamy. Straciłem Mamę... Umarła... Odeszła do Pana... Każda śmierć jest zbyt wczesna. Po ludzku wciąż jest to dla mnie trudny czas, ciężki czas. Czas próby wiary. Od tamtej niedzieli, 17 marca, słowa piosenki Violetty Villas nabrały dla mnie nowego znaczenia... Trudno cokolwiek napisać, przeżyliśmy trudne i smutne chwile, ale jestem pełen nadziei, że Mamie jest teraz lepiej niż kiedykolwiek...

W marcu, dokładnie dwunastego, prowadziłem wielkopostny dzień skupienia dla uczniów jednej z gorzowskich szkół i podczas konferencji dla gimnazjalistów mówiłem o całej sytuacji, że bardzo chciałbym usłyszeć teraz głos Mamy, szczególnie teraz, gdy jest w śpiączce podłączona pod aparaturą... Nie usłyszałem więcej głosu Mamy, nie byłem przy Niej, gdy Pan zabierał Ją do siebie... Każde wspomnienie ciśnie jeszcze łzę na oko. Czy długo tak jeszcze? Nie wiem...

Tegoroczny Dzień Matki, jest zupełnie inny, niż pozostałe. Zresztą zeszłoroczny też był inny, bo był to dzień moich święceń kapłańskich. Tak więc w pierwszym roku kapłaństwa zmarła Mama. Nie zobaczy moich pierwszych przenosin na inną parafię, nie zobaczy w przyszłości pierwszego probostwa, nie będzie obecna przy jubileuszach. Ale będzie inaczej obecna, jest inaczej obecna.

Trzeba swoje wypłakać i wycierpieć. Ale trzeba też wciąż pamiętać przed Panem. Dziękuję wszystkim kapłanom, którzy odprawili Eucharystię w intencji Mamy. Szczególnie ks. Piotrowi za msze w czasie choroby i wszelkie wsparcie mnie i najbliższych.

To tyle na dziś. I na koniec: Mamo, Ty czuwałaś




sobota, 28 lipca 2012

Piechotą do Matki

Już niebawem, bo 31 lipca br., po raz trzydziesty wyruszy piesza pielgrzymka z Gorzowa Wlkp. na Jasną Górę. Jest to więc czas, aby przybliżyć ruch pielgrzymkowy, i oczywiście zachęcić Was wszystkich do uczestnictwa fizycznego i duchowego w pielgrzymce.

niedziela, 22 lipca 2012

Zaproszenie na pielgrzymkę

www.akademicka.like.pl

Pytasz się czy pielgrzymka jest dla Ciebie? Może boisz się czy podołasz, czy dasz radę dojść? Może nie wiesz, jak to wszystko wygląda? Zaryzykuj! Bądź Bożym szaleńcem, który podejmie wyzwanie. Nie obiecuję Ci, że będzie łatwo. Nie obiecuję Ci, że będziesz wygodnie sypiał! Nie obiecuję Ci posiłków w kilkugwiazdkowej restauracji! Wręcz przeciwnie, zapewniam Cię o trudach wędrówki, o noclegach wśród chrapiących, o posiłkach składających się z konserw, dżemów, pieczywa i tego, co dostaniemy od ludzi dobrej woli.

Ale obiecuję Ci niesamowite przeżycia – otwórz tylko swoje serce na Pana Boga, wyciągnij do Niego rękę, a On ją chwyci i pójdziecie razem! Wspólnie z Nim dojdziemy do tronu Mamy Pana Jezusa, do Maryi. Zobacz jak to cudownie! Ojciec Bóg będzie nas prowadził do Niebieskiej Mamy. W drodze będzie nam nieustannie towarzyszyć Ich Syn, a nasz Pan i Brat, Jezus Chrystus, bo gdzie dwóch lub trzech gromadzi się w Jego imię, tam On jest pośród nich (por. Mt 18, 20). Damy więc wspólnie radę, nawet jeśli będzie po ludzku ciężko.

Zapewniam Cię, że jeśli otworzysz się na działanie Pana Boga, On zacznie działać cuda. Będzie przemieniał Twoje życie. A może twierdzić, że jesteś słabej wiary. Wyrusz więc z nami, aby doświadczyć Boga, Jego obecności pośród nas. Wspólnie będziemy Go odkrywać. Stań się Abrahamem, który uwierzył Bogu i opuścił swoje ciepłe gniazdko Ur chaldejskie i wyruszył na spotkanie z Nim. Uwierz i chodź z nami! A jeśli nie wierzysz, to chodź z nami, aby uwierzyć!

Zapraszam Cię! Wyrusz z nami na pielgrzymkowy szlak, a poznasz nowych ludzi, którzy mają ten sam cel - SPOTKAĆ tego samego BOGA i doświadczyć tej samej MIŁOŚCI. A wszystko po to, aby umocnić swoją WIARĘ i wzmocnić NADZIEJĘ na lepsze jutro!

Zrób coś dla siebie!!! Zapisz się na pielgrzymkę z grupą akademicką. Czekamy na Ciebie w Sali Papieskiej na plebanii katedralnej przy ul. Obotryckiej 10 w Gorzowie Wielkopolskim od godz. 19.00 do 20.00. Więcej o nas na stronie www.akademicka.like.pl.

Jeśli masz jakieś pytania, wątpliwości, napisz do mnie xmdrozd (at) gmail.com